„Trzeba w każdym człowieku umieć ujrzeć jego punkt achillesowy, bolący, słaby punkt, który trzeba umieć leczyć i jednocześnie trzeba umieć dostrzec jego punkt archimedesowy, ten punkt oparcia, dzięki któremu można wydobyć z człowieka nieznane a wielkie czyny”

Maria Grzegorzewska

  • ppp-h1.jpg
  • ppp-h2.jpg
  • ppp-h3.jpg
  • ppp-h5.jpg

"Najlepsza porada odnośnie kariery, jaką mogę dać młodym, brzmi: odkryj, co najbardziej lubisz robić i znajdź kogoś, kto będzie Ci za to płacił."
Katherine Whitehorn

Wybór szkoły ponadgimnazjalnej, to jeden z najważniejszych wyborów przed jakim stawiany jest młody człowiek. To wybór, który zaważy na całym jego dorosłym życiu. Wiele prognoz mówi co prawda o tym, że człowiek w obecnej, szybko zmieniającej się rzeczywistości (globalizacja, technicyzacja) będzie musiał w ciągu swojego życia kilkakrotnie się przekwalifikowywać, ale i tak ten pierwszy wybór w największym stopniu wpływa na jego życie.

To jaką szkołę młody człowiek  wybierze wpłynie na to, jakie umiejętności zostaną w nim rozwinięte, jakich ludzi spotka na swojej drodze, a w przyszłości w dużej mierze na tym, gdzie będzie mieszkał, jakimi ludźmi będzie się otaczał, a także często na to z kim założy rodzinę, ile będzie zarabiał. Niby taka pojedyncza decyzja, a tak naprawdę wpływa na całe życie człowieka…

Myślenie dziecka na etapie gimnazjalnym nie jest jeszcze tak rozwinięte, by mogło odpowiedzialnie podjąć decyzję. Okres ten cechuje bardzo duża chwiejność zainteresowań i wizji własnego życia, więc bez wsparcia dorosłych raczej nie mają szans na powodzenie. Uczniowie  kierują się motywacjami, które nie są najlepsze, jak np. to, że ktoś z kim się przyjaźnią wybiera daną szkołę albo to, że starsze rodzeństwo podjęło taki wybór. Czasem bezkrytycznie poddają się wpływom rodziców. Rodzice stają więc przed nie lada wyznaniem – by rzeczywiście pomóc swojemu dziecku muszą pomóc mu w zebraniu jak najpełniejszej informacji o nim samym i rynku pracy. Tak, by dziecko samo (przy wsparciu dorosłych) mogło podjąć ostateczną decyzję.

Spotykając  się od lat z uczniami szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych zauważyłam, że przykładają oni bardzo małą wagę do tego, jaką szkołę, a w perspektywie jaki zawód wybierają. Bardzo często nie mają oni wystarczającego wsparcia ze strony dorosłych. Czasem są pozostawieni sami sobie. Czasem rodzice autorytarnie mówią im jaką szkołę powinni wybrać. Sporadycznie zdarza się, by uczniowie (a także ich rodzice) patrzyli perspektywicznie na dokonywany wybór, by zgłębili co po danej szkole można robić, jakie są realia rynku pracy, jakie czynności w danym zawodzie wykonuje się, jakie daje zarobki, jakie są możliwości rozwoju i awansu itp. Tym bardziej mało kto orientuje się co do zawodów przyszłości.

Przygotowanie się do dorosłego życia polega na odpowiedzeniu sobie na cały szereg pytań. I nie jest to praca na jeden dzień, tylko praca wymagająca wielotygodniowych rozważań, poszukiwania informacji, przyglądania się sobie w kontekście codziennych czynności, nauka podejmowania decyzji z uwzględnianiem wielu alternatyw. Tylko wtedy jest szansa na to, że wybrany zawód będzie odpowiadał predyspozycjom, umiejętnościom i potrzebom. Tylko wtedy człowiek po wkroczeniu w dorosłość będzie miał szansę czerpać radość i zadowolenie z wykonywanej pracy.

W trakcie pracy indywidualnej spotykam się dość często z podejściem, które wyraża się jednym słowem „pieniądze”. Nie ważne co będę robił, byle by zarabiać na tym duże pieniądze. Po pierwsze trudno zarabiać duże pieniądze na czymś czego się nie lubi robić lub nie ma się do tego predyspozycji. Duże pieniądze (tu też należy doprecyzować co to znaczy duże pieniądze – dla jednego jest to 3 tysiące miesięcznie a dla kogoś innego 50 tysięcy miesięcznie) zarabiają zwykle ludzie, którzy są pasjonatami swojej pracy, którzy kochają to, co robią. Bo tylko wtedy mają chęć i energię na to, by poszukiwać coraz to nowych informacji, by nieustanie dokształcać się i poprawiać jakość swoich usług. Trudno jest rozwijać się i poświęcać bez reszty czemuś czego zupełnie nie czujemy. Bardzo dobrze widać to w szkołach wśród nauczycieli (jak też w każdym innym zawodzie). Są pasjonaci, którzy nawet najtrudniejsze tematy potrafią przekazać w taki sposób, że młodzież ich uwielbia. Są także ci którzy  znaleźli się w szkole przez przypadek, bo nie mieli na siebie pomysłu, bo nie dostali się na wymarzone studia... Przychodzą na lekcje wiecznie niezadowoleni, nie potrafią zainteresować tematem. Po kilku latach idą na urlop na poratowanie zdrowia bo czują się wypalenie zawodowo… 

Technikum, liceum, czy szkoła zawodowa?

Wybierając szkołę ponadgimnazjalną trzeba poważnie przemyśleć, czy jest to ostatni etap edukacyjny, czy jeszcze nie. Jest to ważne przede wszystkim z punktu widzenia osób, które rozważają czy wybrać techniku, czy liceum. Wybierając liceum ogólnokształcące raczej trzeba mieć pewność, że możliwe będzie podjęcie dalszego kształcenia, gdyż ten typ szkoły jest przygotowaniem do kolejnych etapów zdobywania wiedzy i umiejętności. Technikum jest wyborem bezpieczniejszym, gdyż otwiera drogę dalszego kształcenia równocześnie dając umiejętności pozwalające na podjęcie po jego ukończeniu pracy zarobkowej. Poza liceum i technikum jest jeszcze szkoła zawodowa. Przez ostatnie lata traktowana jak coś gorszego teraz znowu zaczyna przeżywać rozkwit. Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, że liczy się „fach w ręku”, a nie kolejne dyplomy i stopnie naukowe. Nie każdy przecież musi być lekarzem, czy prawnikiem. Cukiernicy, fryzjerzy, monterzy, spawacze także są niezbędni w naszym społeczeństwie. Coraz częściej spotykam się także z podejściem wśród młodzieży z którego wynika, że chcą jak najszybciej podjąć pracę, by móc zarabiać na siebie, a w perspektywie biorą mocno pod uwagę dalsze kształcenie np. w liceum lub technikum uzupełniającym. Dzięki temu dość szybko stają się niezależni finansowo od rodziców.
Podejmowanie decyzji zaczyna się już od tego, jakie możliwości finansowe (podjęcie studiów, wydłużenie kształcenia to obciążenie finansowe dla rodziny) i aspiracje ma dziecko oraz jego rodzina. Ale to nie wszystko. Bardzo ważne jest zebranie jak najpełniejszej informacji o sobie i zawodach.

Poznawanie siebie.

Niby nic trudnego. Przecież nikt nie zna nas lepiej niż my sami. Nic bardziej mylnego. Uczniowie pytani o to, co lubią robić, jakie są ich mocne strony zwykle milczą, spuszczają głowy. W trakcie wielu lat spędzonych w szkołach zorientowałam się, że jest to jedno z najtrudniejszych pytań jakie zadaję uczniom podczas warsztatów. Jak temu zaradzić? Jak zebrać informacje na własny temat?

Przede wszystkim trzeba zacząć od obserwowania siebie i zbierania opinii od innych osób.  Młody człowiek, by odpowiedzialnie wybrać zawód powinien odpowiedzieć sobie na następujące pytania:
•    Co najbardziej lubię robić?
•    Co mnie naprawdę pasjonuje?                               
•    Jakie zadania, działania wykonuję chętnie ? 
•    W jakich dziedzinach życia czuję się najlepiej?
•    Jakie miejsce zajmuję w grupie?
•    Jakie są moje mocne i słabe strony?
•    Jak radzę sobie w sytuacjach stresowych?  Jakie sytuacje wywołują u mnie stres?
•    Jakie są moje umiejętności, predyspozycje, uzdolnienia?
•    Jaki mam temperament?

UMIEJĘTNOŚCI

To każda czynność, którą człowiek potrafi wykonywać np. pływanie, gotowanie, jazda na rowerze, naprawienie kranu itp. To także tak zwane umiejętności społeczne jak np. umiejętności  kierowania grupą ludzi, rozdzielania zadań, organizacji pracy, czy zachowania spokoju w sytuacji napięcia.

ZDOLNOŚCI

To najogólniej rzecz ujmując możliwość do szybkiego zdobycia umiejętności. Np. nie mówię po szwedzku, ale mam łatwość nauki języków obcych, więc w miarę szybko jestem w stanie nauczyć się kolejnego języka.

TYPY OSOBOWOŚCI ZAWODOWEJ

Holland podzielił ludzi na 6 typów. Każdy z nich ma predyspozycje do wykonywania innego rodzaju pracy. Oczywiście bardzo rzadko zdarzają się tzw. typy czyste – zwykle człowiek potrafi zakwalifikować się do dwóch lub nawet trzech kategorii. Są to:
Typ realistyczny – dominują uzdolnienia manualne, chęć pracy  przedmiotami, narzędziami, maszynami, a także ze zwierzętami, czy roślinami. Realistyczny, bo dominuje zainteresowanie tym, co namacalne, realne. Cechuje go sprawność fizyczna, dobra koordynacja ruchowa. Preferuje prace na świeżym powietrzu, w kontakcie z naturą. Problemy rozwiązuje przez konkretne działanie. Typowi realistycznemu odpowiadają realistyczne zawody, takie jak: pilot, stolarz, technik, inżynier, operator radiowy, optyk, leśnik, mechanik samochodowy, rolnik, elektryk, kierowca, ślusarz, spawacz - często brakuje mu jednak umiejętności społecznych.
Typ badawczy – dominuje chęć poszukiwania nowych rozwiązań i informacji, analizowania, oceniania, badania. Cechuje go ciekawość. Typowi badawczemu odpowiadają takie zawody badawcze jak: biolog, fizyk, matematyk, geolog, meteorolog, agent ubezpieczeniowy, programista, ekonomista, laborant, lekarz często brakuje mu zdolności przyrodniczych.
Typ przedsiębiorczy – osoby te mają umiejętność perswazji. Lubią pracować z ludźmi, przekonywać ich do swoich racji, kierować nimi, delegować zadania. Najważniejsze dla nich jest osiąganie konkretnych celów ekonomicznych lub organizacyjnych.
Typ społeczny – dominuje chęć bycia z ludźmi, potrzeba wyjaśniania, szkolenia, pomagania, pracy z innymi. Są empatyczni, współczujący. Łatwo nawiązują kontakty. Są odpowiedzialni.
Typ konwencjonalny – osoby te lubią pracować z danymi, z liczbami. Są dokładne i uporządkowane, logiczne. Mają uzdolnienia matematyczne. Rozwiązując problemy trzymają się utartych schematów i znanych zasad. Lubią przewidywalność, postępowanie według wzorów.
Typ artystyczny – dominuje wyobraźnia, intuicja, wrażliwość estetyczna. Osoby te są twórcze, nieschematyczne, poszukujące. Lubią pracować w sytuacjach niejasnych, nieokreślonych, dających duże możliwości interpretacyjne.

Klasyfikacja Hollanda jest najbardziej popularna, choć jest jedną z wielu. Pozostałe są do niej zbliżone. Poznając siebie warto określić dominujący typ inteligencji. Mylnie bowiem uważamy, że człowiek jest zdolny, albo niezdolny. Każdy z nas ma w sobie jakiś dominujący typ inteligencji. W jego poznaniu pomaga kwestionariusz inteligencji wielorakiej (np. do pobrania http://www.pkos.pl/aktualnosci/kwestionariusz-wielorakiej-inteligencji-2/). Dzięki niemu można ocenić, jaka inteligencja u nas dominuje.
Kolejnym krokiem w poznawaniu siebie jest ocena własnej emocjonalności. Pomoże w tym odpowiedź na poniższe pytania:
•    Czy lubię zmiany i nowości, czy raczej jestem przywiązany do tego co znane?
•    Czy wole pracować sam, czy pod kierunkiem innych?
•    Czy łatwo wpadam w złość, emocje pojawiają się i znikają szybko i są bardzo intensywne, czy raczej trudno wzbudzić we mnie silne emocje, a gdy się już pojawią to długo trwają?
•    Czy wolę pracować w spokoju, czy raczej potrzebuje presji czasu by się zmobilizować?
Pytania tego typu można mnożyć w nieskończoność. I o to chodzi – o nieustanne odpowiadanie sobie na coraz to nowe pytania, o obserwowanie siebie w kontekście codziennych czynności i prac domowych. Czy lubię podlewać kwiatki, przygotowywać obiady, naprawiać kontakty… A w międzyczasie warto skupić się na poznawaniu zawodów i realiów ich wykonywania.

Poznawanie zawodów.

Nasze wyobrażenie o zawodach często jest błędne. Nie każdy, kto lubi gotować będzie dobrym kucharzem. Zawód ten wymaga nie tylko dobrego smaku, ale także siły fizycznej, odporności na stres, umiejętności pracy w zespole itp. Nie każdy kto lubi grać w gry komputerowe będzie dobrym informatykiem (ale może np. odnaleźć się jako tester gier komputerowych).  Odpowiedni wybór zawodu wymaga od młodego człowieka poświęcenia czasu i wysiłku by poznać jego realia i wymagania. W okresie poprzedzającym wybór szkoły dobrze jest skupić się na tym by przyglądnąć się zawodom wykonywanym przez rodzinę, znajomych. Można także wykorzystać do tego filmy i programy edukacyjne w telewizji. To nie tylko ułatwi dokonanie mądrego wyboru, ale także zmobilizuje młodego człowieka do nauki określonego przedmiotu  w szkole. Niejednokrotnie spotkałam się z sytuacją, że uczeń gimnazjum zafascynowany jakimś zawodem nagle zaczął bardzo intensywnie uczyć się przedmiotu, który jest potrzebny, by daną prace wykonywać. Zaczął mieć motywację, bo przestał uczyć się dla nauczycieli, ocen, rodziców, a zaczął widzieć w nim konkretny realny cel. Poznając zawody znów pojawia się szereg pytań, na które trzeba poszukiwać odpowiedzi.
•    Jaki zawód uważam za najbardziej interesujący?
•    Co według mnie znaczy "interesująca praca"? Jakie warunki musi spełniać taka praca? 
•    Co chciałbym w pracy robić?
•    Jakie są mało znane zawody?
•    Co można robić po… (konkretny przedmiot szkolny, który dziecko lubi)?

Dodatkowo szukając zawodów należy zastanowić się nad tym, jak młody człowiek widzi swoje przyszłe życie. Jak chciałby by ono wyglądało. Gdzie chciałby mieszkać, z kim spędzać czas, jakie zarobki byłyby dla niego satysfakcjonujące. Od tego bardzo wiele zależy. Trudno marzyć o byciu archeologiem, gdy człowiek nie lubi podróżować i wiąże swoją przyszłość z jednym miejscem, z posiadaniem kilkorga dzieci i skupieniem się na prowadzeniu gospodarstwa domowego itp. Z kolei ktoś, kto marzy o tym, by mieszkać w dużym mieście raczej nie będzie mógł pracować jako leśnik, czy ogrodnik. Niby te sprawy są oczywiste, ale bardzo często wybierając szkołę uczniowie i ich rodzice nie patrzą na całość, nie patrzą perspektywicznie tylko zawężają swoje myślenie do tu i teraz. Powoduje to, że uczeń wybiera szkołę i nie myśli zupełnie o tym, co się z nią wiąże. Nie zastanawia się czy znajdzie pracę, czy będzie mógł (jeśli będzie chciał) wyjechać i wykonywać tą pracę za granicą? W jakim stopniu musiałby opanować dany język obcy, by swobodnie pracować w wybranym zawodzie? Im szybciej odpowiemy sobie na te pytania tym mniej rozczarowań spotka nas po ukończeniu szkoły. Oczywiście, nie można przewidzieć wszystkiego, ale można zmniejszyć ryzyko porażki. 

Analizując możliwe zawody należy zastanowić się również nad tym, jakie są mało znane i mało popularne zawody, jakie zawody pojawiły się w ostatnich czasach, jakie są trendy na rynku i jakie zawody będą się rozwijać, a jakie zanikać. Nasze myślenie i tutaj jest mocno zawężone. Co roku powstają nowe zawody, o których nie mamy pojęcia. Nawet to, że w klasyfikacji zawodów nie ma już zawodu informatyka dla wielu jest szokujące. Zawód ten został podzielony na wiele innych zawodów, gdyż w pewnym momencie zawierał w sobie zbyt wiele różnych specjalności.

Kolejnym krokiem jest integracja zdobytej wiedzy o sobie i o zawodach. Wspólna praca ucznia i rodziców powinna być uwieńczona podjęciem przez ucznia decyzji o wyborze dalszego kierunku kształcenia. Warto pamiętać, że na tym etapie rola rodzica jest wspomagająca, a nie aktywna, bo to dziecko powinno podjąć ostateczną decyzję. Bo to o jego życie i jego przyszłość chodzi.

Osoby, które nie czują się na siłach same podjąć tej fundamentalnej decyzji mogą skorzystać z podanych poniżej linków i literatury. Mogą także zgłosić się do doradców zawodowych w szkołach oraz w poradni psychologiczno – pedagogicznej, by skorzystać z profesjonalnej pomocy. Nasze doświadczenia wskazują, że w wielu szkołach aktualnie brak jest kompleksowego programu działań doradczych. Nasi doradcy służą więc także pomocą osobom zajmującym się organizacją w szkołach zajęć z zakresu doradztwa zawodowego.
 
Przydatne linki:
www.koweziu.edu.pl
www.kluczdokariery.pl
twojepredyspozycje.pl
deepgreen.com.pl
www.edu.info.pl
www.ohpdlaszkoly.pl

Pomocna literatura:
Brudnik E., Moszyńska A., Owczarska B., Ja i mój uczeń pracujemy aktywnie. Zakład Wydawniczy SFS, Kielce 2000
Chirkowska-Smolak, T., Hauziński, A. i Łaciak, M. (2011). Drogi kariery. Jak wspomagać rozwój zawodowy dzieci i młodzieży? Warszawa: Wydawnictwo Scholar.
Czerwińska-Jasiewicz M., Psychologiczne problemy wyboru zawodu, Wyd. UW, Warszawa 1991 
Czerwińska-Jasiewicz M., Decyzje młodzieży dotyczące własnej przyszłości. Uwarunkowania psychospołeczne, Oficyna Wydawnicza Wydziału Psychologii UW, Warszawa 1997 
Herr E. L., Cramer S. H., Planowanie kariery Zawodowej, [w:] Zeszyty InformacyjnoMetodyczne Doradcy Zawodowego, Nr 15 i Nr 25, Warszawa 2001; 2003 
Herbst, M. i Sobotka, A. (2014). Mobilność społeczna i przestrzenna w kontekście wyborów edukacyjnych. Warszawa: Instytut Badań Edukacyjnych.
Kania, I. (2010). Jak towarzyszyć uczniom w rozwoju społeczno-zawodowym? Warszawa: Wydawnictwo Engram.
Leńczuk, M., Szczygieł, M., Chrześcijanek, A. i Guzik, E. (2012). Doradztwo edukacyjno-zawodowe w Małopolsce. Diagnoza stanu i perspektyw. Kraków: Wojewódzki Urząd Pracy.
Metody grupowego poradnictwa zawodowego. Kurs inspiracji, [w:] Zeszyty InformacyjnoMetodyczne Doradcy Zawodowego, Nr 7 i Nr 11, Warszawa 1998 
Metody grupowego poradnictwa zawodowego. Metoda Edukacyjna, [w:] Zeszyty InformacyjnoMetodyczne Doradcy Zawodowego, Nr 12, Warszawa 1999 
Nawój-Połoczańska, J. (2014). Ku czemu doradzać? O projektach biegu życia uczniów szkół ponadgimnazjalnych. Toruń: Wydawnictwo Mado.
Nowe trendy w poradnictwie zawodowym u progu XXI wieku, [w:] Zeszyty InformacyjnoMetodyczne Doradcy Zawodowego, Nr 23, Warszawa 2003 
Paszkowska-Rogacz A., Warsztat pracy europejskiego doradcy kariery zawodowej, KOWEZiU, Warszawa 2002 
Paszkowska-Rogacz A., Psychologiczne podstawy wyboru zawodu. Przegląd koncepcji teoretycznych, KOWEZiU, Warszawa 2003 
Rozwijanie indywidualnych cech ułatwiających zdobycie zatrudnienia, [w:] Zeszyty Informacyjno-Metodyczne Doradcy Zawodowego, Nr 20, Kraków 2002 
Suchar M., Kariera i rozwój zawodowy, Ośrodek Doradztwa i Doskonalenia Kadr, Gdańsk 2003 
Szkolny doradca zawodowy, KOWEZiU, Warszawa 2003 
Testy i autotesty w poradnictwie zawodowym, [w:] Zeszyty Informacyjno-Metodyczne Doradcy Zawodowego, Nr 6, KUP, Warszawa 1996 
Wojtasik B., Warsztat doradcy zawodowego, Aspekty pedagogiczno-psychologiczne, PWN, Warszawa 1999 

mgr Kinga Rusin
psycholog, doradca zawodowy
nauczyciel mianowany

Załączniki:
Pobierz plik (Jak mądrze wybrać szkołę.pdf)Jak mądrze wybrać szkołę.pdf[ ]795 kB